JAK ZDOBYWAĆ WSPÓŁPRACE?

Instagram lub własny blog/kanał na You Tube to świetny sposób na realizację swoich pasji, a także sposób na dodatkowy lub stały dochód. Jeśli angażujesz się w to, co robisz, nie oszukujesz, możesz z powodzeniem szukać współprac. Jako influencer cieszysz się zaufaniem swojej społeczności, masz na nią wpływ, dlatego bardzo ważne jest, aby dobierać współprace zgodnie z tematem Twoich social mediów (na przykład na profilu parentingowym nie reklamuj alkoholu).

Co więcej, pamiętaj aby nie brać „wszystkiego jak leci”. To, że coś jest darmowe nie znaczy, że musisz się zgadzać. Oczywiście możesz, jeśli masz ochotę, ale z czasem nauczysz się jak dobierać wartościowe kampanie, przekładając to na swoje zaangażowanie i poświęcony czas. W tym artykule dowiesz się jak zrobić pierwszy krok na drodze współprac, gdzie szukać tych pierwszych mając jeszcze małe konto (nawet poniżej 1tys. obserwujących na Instagramie) oraz otrzymasz konspekt, który możesz wykorzystać, przełamać się i napisać do pierwszej firmy z zapytaniem o możliwość testowania produktów.

Nie będę pisać o rodzajach współprac, ale na pewno jeszcze do tego wrócę, ponieważ wiem, że to też bardzo istotny temat.

PIERWSZE WSPÓŁPRACE

WSPOŁPRACE DLA MAŁYCH KONT

Na początku warto zarejestrować się na platformach, które same wyszukują osób do promowania różnych produktów. Przykładowe strony to:

  • sampleo.com
  • friendsandbrands.pl
  • brandbuddies.pl
  • trnd.com
  • theinsidersnet.com

Jak to działa? Rejestrujesz się na takiej platformie i śledzisz pojawiające się kampanie. Na większości portali musisz samodzielnie zgłosić chęć udziału w projekcie. Część serwisów wysyła również powiadomienia mailowo aby każdy miał szansę się zgłosić.

Po dostaniu się do projektu, otrzymasz produkt oraz warunki, które musisz spełnić. Ja sama w ten sposób zdobywałam pierwsze doświadczenia we współpracach.

JAK PISAĆ ZAPYTANIE O WSPÓŁPRACĘ?

WIADOMOŚĆ, KTÓRA PRZEKONA FIRMĘ DO CIEBIE

Przede wszystkim nie „na wariata”! Upewnij się, że zwroty grzecznościowe masz napisane z dużej litery, we wiadomości używasz nazwę konkretnej firmy, a nie wysyłasz tego samego gotowca do wszystkich. Jeśli robisz kopiuj/wklej spersonalizuj wiadomość, aby nie pomylić firmy z wydawnictwem. Wszystko to sprawi wrażenie, że odbiorca ma do czynienia z poważnym człowiekiem, z osobą, która się stara oraz angażuje w powierzone zadania, a dzięki temu będzie większa szansa na pozytywną odpowiedź.

Dobre wrażenie zrobią również z góry przesłane statystyki konta, na którym chcesz podjąć współpracę. Najlepiej jeśli przygotujesz je sobie w wersji PDF (nie sam zrzut ekranu).

KONSPEKT (będę pisać ze swojej pierwszej osoby):

PRZYKŁADOWA WIADOMOŚĆ Z PROPOZYCJĄ WSPÓŁPRACY

ODMOWA

DLACZEGO MOŻESZ OTRZYMAĆ ODMOWĘ?

Napisałaś/łeś piękną wiadomość, Twoje konto ma zadbane wszystkie niezbędne elementy aby zrobić pierwsze dobre wrażenie, statystyki z załącznika też są imponujące, a jednak firma/wydawnictwo nie odpisała lub napisała, że nie jest zainteresowana. No cóż, nie ma złotego środka na to abyś zawsze dostawała/dostawał TAK. Może jeśli masz dziesiątki tysięcy obserwujących, ale tego nie wiem, przyjdę z aktualizacją po przekroczeniu 10tys. ;). Jeśli chcesz przypomnieć sobie jak robić dobre wrażenie, zostawiam Ci link do: WSZYSTKO NA WSZYSTKO NA TEMAT ROBIENIA DOBREGO WRAŻENIA – KLIK

Poniżej kilka powodów, dla których Twoja propozycja nie została zaakceptowana:

  1. To, co pisałam powyżej – piszesz do wszystkich firm „jak leci” to samo. Nie personalizujesz wiadomości, przez co możesz popełniać błędy, które świadczą o braku profesjonalizmu.
  2. Piszesz do WSZYSTKICH firm, nie dobierasz produktów pod tematykę swojego profilu, a Twoje konto mocno odbiega od oferty danej firmy. Oczywiście, nie można dać się zamykać oraz warto próbować nowych rzeczy, ale w sumie można, ponieważ ja uważam, że lepiej być ekspertem w jednej dziedzinie, niż łapać się wszystkiego ryzykując, że nasza wiedza będzie niewystarczająca. Dodatkowo, są treści, które obok siebie mogą się gryźć. Tutaj nienachalnie możesz próbować negocjować, ale zanim to zrobisz sprawdź w zakładce oznaczonych zdjęć z kim współpracują oraz jakie mają wymagania.
  3. Nie angażujesz się w treści, które publikuje dana firma/wydawnictwo, nigdy nie zostawiłaś/łeś komentarza czy serduszka. Zadaję sobie sprawę, że Internet jest za duży aby znać wszystkich, ale jeśli zależy Ci na danej współpracy, daj coś od siebie.
  4. Twoje konto wygląda jak gazetka reklamowa. Tak, wiem – każdy może prowadzić swoje media tak, jak chce, ale pamiętaj, że nie każda firma musi chcieć się na takiej „gazetce” reklamować. Druga sprawa jest taka, że jeśli nie szanujesz swojego czasu i bierzesz „wszystko jak leci” bo jest za darmo możesz stracić szacunek swojej społeczności.
  5. Oszukujesz. To chyba najgorsze z możliwych przewinienie. Jeśli korzystasz z grupek wsparcia (nazywanych teraz eventami) jesteś nieuczciwa/nieuczciwy wobec siebie oraz firmy, która Ci zaufała. Sztuczne lajki czy komentarze nie zapewnią Ci tego, czego oczekuje zleceniodawca, czyli sprzedaży. Poza tym, jeśli dana marka działa regularnie na Instagramie, na pewno już wie jak sprawdzić czy zaangażowanie pod Twoimi treściami jest autentyczne.

Współprace to bardzo fajna, ale także dość stresująca sprawa. Dają Ci możliwość testowania różnych produktów, ale też wymagają zaangażowania. Z takich obustronnie dobrych kampanii mogą wychodzić na prawdę wartościowe rzeczy. Ja osobiście najbardziej cenię sobie te długoterminowe współprace, ponieważ one budzą największe zaufanie wśród odbiorców. O ile pamiętamy, że dla nas na pierwszym miejscu nie powinien być zysk i sprzedaż, ale zaprezentowanie wartościowych produktów, do których sami jesteśmy przekonani (mieliśmy na przykład odpowiedni czas na przetestowanie), wtedy to ma sens!

Dodaj komentarz