DZIEŃ ZIEMI – PROSTE ZABAWY

Dwa lata temu odważyłam się i wraz z trzema dziewczynami rozpoczęłam swoje wyzwanie na Instagramie. Nie miałam wtedy nawet tysiąca obserwujących, ale pomysł na tę zabawę kiełkował w mojej głowie od początku posiadania profilu. Nasz pierwszy temat to był właśnie Dzień Ziemi, dlatego jest on dla mnie szczególnie ważny! W zeszłym roku z rocznicą działalności zbiegła się okrągła liczba postów pod #kreatywnemamywyzwanie – 10tys oznaczeń. Obecnie jest ich 27tys! Dla mnie to niesamowite!

W tym roku z okazji jubileuszu będą oczywiście niespodzianki dla naszych obserwujących, dlatego już dziś zajrzyj na mój IG @przybylska_tworzy i naciśnij „obserwuj”.

Natomiast dziś serdecznie zapraszam na trzy inspiracje super prostych zabaw dla maluchów i nie tylko.

ROSNĄCE FARBY

MALOWANIE Z EFEKTEM WOW

ROSNĄCE FARBY PRZYGOTUJESZ W KILKA MINUT

Większość dzieci lubi malować. Moje dziewczynki nie stanowią wyjątku. Standardowe (farby + papier) to pewnie i tak dla części rodziców dość traumatyczne przeżycie, wiem o co chodzi. Sama mam z tym problem. Jednak uważam, że bałagan rekompensują radość oraz długa lista korzyści, które ze sobą niesie.

Dla rodziców o silnych nerwach mam propozycję niestandardowego malowania przy użyciu rosnących farb. Jak je zrobić? Bardzo prosto:

PRZEPIS NA ROSNĄCE FARBY:

  • 1 łyżka mąki,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 0.5 łyżeczki soli,
  • 3 łyżki wody,
  • barwniki, farby

Po miseczki wlewamy wodę i wybrany kolor. Następnie dodajemy składniki suche i mieszamy. Ma powstać dość gęsta masa, w której będą widoczne bąbelki. Tak przygotowaną farbę nakładamy na papier/karton. Gotowe prace wkładamy na 30 sekund do mikrofali i gotowe!

NAKŁADANIE FARB
GOTOWY OBRAZEK PRZED PIECZENIEM
PRACA PO PIECZENIU

MALOWANIE NA MLEKU

PROSTO I PIĘKNIE

SAMA CHĘTNIE UCZESTNICZĘ W TEJ ZABAWIE

Propozycja nr 2, czyli malowanie na mleku, to zabawa z kategorii „prościej się nie da”, ale… efekty są zachwycające. Do dużej tacy nalewamy mleko tak, aby zakryło dno. Dla jeszcze ciekawszego efektu ja dodaję mąkę lub skrobię ziemniaczaną. Potrzebne jeszcze będą barwniki, na przykład spożywcze, rozpuszczone farby lub woda zabarwiona bibułą. Do tego zakraplacze lub pędzelki i możemy malować.

DO TEJ ZABAWY POLECAM INTENSYWNE KOLORY

ZIEMIA Z BIBUŁY

SENSORYKA I MOTORYKA MAŁA NA SUCHO

TUTAJ ZIEMIA Z BIBUŁY W MOJEJ WERSJI

Doznania sensoryczne dla prawidłowego rozwoju naszych maluchów są niezbędne. Jednak wiem, że podobnie jak w przypadku malowania, niekiedy cały ten bałagan i chaos większości zabaw sensorycznych przyprawia dorosłych o ból głowy. W związku z tym, moja dzisiejsza propozycja, to aktywność złożona z etapów, na sucho, czyli wykonanie Ziemi z kawałków bibuły.

Na początku przygotowujemy podstawy z kartonu (wycinamy okrąg oraz podklejamy folią samoprzylepną lub taśmą klejącą). Ja do jednej podkleiłam wydrukowaną „ściągę”, aby ułatwić odwzorowanie wyglądu naszej planety. Następnie kawałki bibuły i tutaj może zacząć się pierwszy etap naszej zabawy – zapraszamy dziecko do pomocy. Rozrywanie, gniecenie i kulanie papieru zadziała kojąco jeśli dziecko jest zdenerwowane. Pomoże się skupić na zadaniu oraz wyciszyć. Dodatkowo wypełnienie całej miseczki takimi kuleczkami to nie takie proste zadanie.

Drugi etap to oczywiście wypełnianie podstaw. U nas dość frustrujące na początku było przyklejanie się paluszków do folii, ale dziewczyny nauczyły się sobie z tym radzić. Gotową pracę możemy wykorzystać jako ozdobę lub potraktować jako panel sensoryczny.

PODSTAWA Z WYDRUKOWANĄ ŚCIĄGĄ

Jak podobają Ci się moje propozycje? Mam nadzieję, że wybierzesz coś dla Was. Bardzo chętnie zobaczę jak się bawicie, dlatego publikując oznaczaj mój profil na IG @przybylska_tworzy.

A po więcej inspiracji odsyłam Cię tutaj:

Dodaj komentarz