NIE TRAĆ CZASU W GRUPACH WSPARCIA!

Zaangażowanie pod treściami, które publikujemy to oczywiście najważniejszy wyznacznik tego, jak bardzo wartościowe jest to, co tworzymy. Dlaczego? Ponieważ po pierwsze to feedback dla nas (co poprawić, w którą stronę iść, co się ludziom podoba), po drugie korzystając z aplikacji jaką jest Instagram, poddajemy się ocenie przez algorytm. Im więcej zbierzemy serduszek, komentarzy czy zapisów, tym bardziej insta nas ceni. Wtedy możemy liczyć na to, że trafimy do „eksploruj” – lupki na dolnym pasku, możemy też liczyć na to, że będziemy wyświetlani wyżej na głównej u swoich obserwatorów. Sama nie wierzę, że to piszę (jestem wrogiem nr jeden), ale w pewnym stopniu nie dziwię się, że powstało podziemie Instagrama, czyli grupki wsparcia…

GRUPY WSPARCIA

CO TO JEST I JAK JE ROZPOZNAĆ?

Czym jest grupa wsparcia? To zamknięta grupa osób, które umawiają się, że będą wzajemnie „się wspierać”, czyli reagować w określony sposób na swoje treści. Są grupy, like, grupy komentarzy, zapisów czy grupy przeklikaj mi stories. Grupy nazywane też społecznościami lub eventami, rządzą się swoimi zasadami, najczęściej absurdalnymi. Funkcjonują na samym Instagramie oraz w różnych komunikatorach na wspólnych czatach, tam, gdzie można wkleić link. Jednak zanim wkleisz, musisz nadrobić zdjęcia innych członków (niekiedy nawet 500!). Dajesz serduszka, komentujesz, zapisujesz, a dopiero po wykonaniu tej pracy możesz dodać swój link. Są grupy, w których musisz wziąć urlop od aktywności lub płacić organizatorom. Istnieją też takie, które działają na zasadzie „wolna amerykanka”, a jedyna zasada to follow dla właścicieli grupy – sprytnie prawda?!

ZAPROSZENIE I KILKA ZASAD JEDNEJ Z GRUP

Dostaję sporo zaproszeń do tego typu „społeczności”. Przeważnie grzecznie odmawiam, ale czasem, gdy widzę, że to jakiś nowy twór pytam o zasady, w ramach researchu. Jak rozpoznać, że to kółko wzajemnej adoracji? Dostajesz zaproszenie w podobnej formie jak powyżej. Żadnych konkretów, ale zachęcająco jak diabli.

Jednak jeśli wejdziesz w profil grupy zauważysz, że:

  • grupa ma bardzo mylącą nazwę, na przykład @picsartskills (PicsArt to aplikacja do kreatywnej obróbki zdjęć) czy @inspiracjefashion. Osobiście uważam, że nazwa ma być głównie myląca w przypadku współprac, aby firma nie widziała, że korzysta się z sztucznego napędzania zaangażowania.
  • przeważnie ilość obserwujących i obserwowanych jest taka sama lub bardzo zbliżona. W przypadku grup, które mają głównie zbierać follow dla właścicieli będzie znacznie się różnić.
  • zawsze jest to konto prywatne, głównie dlatego, że ma pusty feed oraz aby nie było widać kto oznacza zdjęcia.

Wiem, że do tej pory brzmi raczej zachęcająco. Spokojnie poniżej wyjaśnię Ci bez ogródek dlaczego to strata czasu i energii. Najpierw jeszcze podam Ci kilka przykładowych nazw aby uczulić Cię kto gra fair, a kogo imponujące zaangażowanie to ściema.

IM WIĘCEJ, TYM LEPIEJ? NIE W TYM PRZYPADKU …

Niby to nic nie kosztuje, oczywiście poza Twoim cennym czasem. Ale są osoby, które oznaczają po 5 i więcej grup (jak widać na screenie powyżej). Dla mnie jest to niepojęte i osobiście strasznie mnie wkurza, że komuś chce się tracić energię na oszukiwanie, gdy wokół tyle się mówi o budowaniu społeczności i zaangażowania.

ZYSKUJESZ CZY TRACISZ?

DLACZEGO TO STRATA TWOJEGO CZASU?

Każdy może na swoim profilu robić co chce, jak chce, sama o tym pisałam tutaj: MOŻESZ WSZYSTKO. Ale pisząc tamten artykuł, ani przez chwilę nie pomyślałam o korzystaniu z takiego „wsparcia”. Tak, rób co chcesz, ale zastanów się czy nie lepiej mieć 20 sensownych, rozbudowanych komentarzy z odpowiedzią na zadane przez Ciebie pytanie, od prawdziwych ludzi, czy 100 z grupki osób, które muszą to zrobić. Jeśli to Cię nie przekonuje, mam jeszcze kilka innych argumentów poniżej.

  • Lajkujesz bezmyślnie posty, które wcale Ci się nie podobają, bo musisz. Przez co Instagram nie jest w stanie nauczyć się jakie są Twoje zainteresowania i nie będzie mógł prawidłowo podpowiadać Ci rzeczy, które mogłyby Cię zainteresować. Rozmawiałam o tym z wieloma osobami (tak, możesz do mnie w każdej chwili napisać, na przykład na IG, tutaj w komentarzu lub korzystając z formularza kontaktu. Chętnie zajrzę do Ciebie na profil i podpowiem co możesz poprawić – darmowy audyt!), że IG nie dostosowuje treści pod ich zainteresowania i podpowiada misz-masz. Zawsze moje pierwsze pytanie to: „czy korzystasz z grup wsparcia?”.
  • Obracasz się wciąż w tej samej grupie osób. Tak, zdaję sobie sprawę z tego, że skład takich grup również się zmienia, ale podejrzewam, że nie na tyle często. No i wiadomo, można dołączać do kolejnych grup, ale czy to na serio ma sens?
  • Tracisz swój cenny czas. Zamiast zostawiać serduszka gdzie popadnie, zajrzyj do osób, które obserwujesz oraz przede wszystkim do tych, którzy obserwują Ciebie. Pamiętaj, że IG stoi na wzajemności, a dobro wraca.
  • Nie wiesz kim tak na prawdę są Twoi obserwatorzy, bo nie masz czasu na zaangażowanie się w relacje z nimi. Jeśli nie wiesz kim są (chyba, że w większości to osoby z grup), nie jesteś w stanie dać im tego, co ich porusza.
  • Nikt nic od Ciebie nie kupuje. Prawdopodobnie chcesz lub już zawierasz współprace. Nie oszukujmy się tutaj przeważnie głównym celem jest sprzedaż. Osoby z grupy wsparcia nic od Ciebie nie kupią, za to sami napiszą do tej firmy w sprawie reklamy.
  • Po odejściu od sztucznego podtrzymywania statystyk będzie Ci ciężko się przebić, a IG znacznie utnie zasięgi.
  • Na koniec chyba najważniejszy z argumentów – oszukujesz! Sama/sam siebie, swoich obserwujących, a także firmę która Ci zaufała.

BUDUJ RELACJE – NIE STATYSTYKI

Pomyśl o tym, czy konto oparte na sztucznym zaangażowaniu w ogóle ma sens? Ja osobiście sądzę, że nie ma. Robisz coś po to, aby zebrać nieprawdziwe serduszka, a nie po to, aby dawać coś wartościowego. Nawet jeśli wkładasz w coś serce, skrupulatnie przygotowujesz materiał i rekwizyty do sesji, dostaniesz uznanie bo Ci się należy w związku z zasadami panującymi w grupce, a nie dlatego, że poruszasz ludzi…

Chętnie poznam Twoje zdanie w tej kwestii, napisz! Podobnie w sprawie darmowego audytu 🙂

2 komentarze do NIE TRAĆ CZASU W GRUPACH WSPARCIA!

  1. No jestem w szoku. Ja na ig zaczęłam wstawiać posty żeby podziękować twórcom z których treści korzystam, a też byłam już zapraszana do takich grup. Ja nie lubię tak sobie gadać o wszystkim i niczym dlatego nie przyjmowałam zaproszenia. Do głowy by mi nie przyszło że to coś takiego. Dzięki za ten tekst!

Dodaj komentarz